Goncalves ucierpiał w trudnych warunkach Rajdu Dakar. Zespól HRC zdeterminowany aby walczyć dalej.

dodano: 15.01.2016

Honda w PolscePaulo Goncalves został zmuszony do wycofania się z kolejnego odcinka Rajdu Dakar pomiędzy La Rioja i Dan Juan. Decyzję tę podjął na skutek wypadku tak poważnego, że do akcji wkroczył helikopter, którym czołowy kierowca teamu HRC został przetransportowany do szpitala. Nadzieje teamu HRC w tej chwili spoczywają w rękach dakarowego debiutanta, Rickiego Brabeca, a poza nim w rajdzie nadal bierze udział Paolo Ceci, a także Team Honda South America Rally, w którym przoduje Kevin Benavides. 

Etap jedenasty został uznany za odcinek przeznaczony na atak . Paulo Goncalves zinterpretował to jako okazję do zniwelowania różnicy czasowej dzielącej go od kierowców znajdujących się aktualnie na prowadzeniu. Niemniej jednak, po 118 kilometrze odcinka czasowego, portugalski kierowca zaliczył poważną wywrotkę, wskutek której doznał wstrząsu mózgu  i musiał zostać przetransportowany helikopterem do szpitala w San Juan. Po szczegółowych badaniach lekarze stwierdzili , że na szczęście obyło się bez złamań i innych poważniejszych konsekwencji. 

 
 

Honda w PolscePozostali kierowcy teamu HRC czyli pochodzący z USA Ricky Brabec oraz Włoch , Paolo Ceci, ukończyli ten etap w szybkim tempie. Brabec nadal znajduje się w elicie 10 najlepszych kierowców, podczas kiedy Ceci, nadal musiał pracować nad odzyskaniem dobrej pozycji.  Kiedy zawodnicy przekraczali linię mety w San Juan, udało mu się przedostać do trzydziestki najlepszych kierowców. 

Młodzież z zespołu South America Rally nadal przoduje i zaledwie w ciągu dwóch dni mocno się zakorzeniła w pierwszej dziesiątce. Argentyńczyk, Kevin Benavides  znajduje się obecnie na miejscu 5 w klasyfikacji generalnej, natomiast kierowca wytypowany przez Honda Brazil, Francuz, Adrien Metge  obecnie jest dziesiąty. Przyszłość rysuje się w jasnych barwach dla całego zespołu. 

 
 

Honda w PolscePaulo Goncalves:

„Dzisiaj mój udział w Rajdzie Dakar 2016 zakończył się możliwie najgorszy sposób.  Wydaje mi się, że zaliczyłem poważną wywrotkę, ale nie pamiętam dokładnie co się stało. Powiedziano mi, że dojechałem na motocyklu do miejsca, gdzie nie było widzów ani karetki pogotowia. To jest Dakar, który kończy się dla mnie w najgorszym dniu. Szkoda, ponieważ zespół naprawdę zasłużył na więcej. Zawody są naprawdę trudne, a ostatnie dni nie szły zbyt dobrze. Ale musimy pójść dalej i mam nadzieję, że niedługo znów powrócimy do konkurencji.” 

Ricky Brabec 

„Było niesamowicie trudno i gorąco. Kiedy panują takie warunki, jedyne co można zrobić, to próbować dojechać do końca nie popełniając żadnych błędów wynikających z prędkości. Jestem zadowolony, nawet pomimo faktu, że straciłem nieco czasu. Ale jestem tutaj i to w jednym kawałku, a więc powinienem się cieszyć.”

Honda w PolscePaolo Ceci 

„Po wszystkim , co wydarzyło się przez ostatnie dni i po tym, co stało się dzisiaj, jedyne co mogę powiedzieć, to to, że jestem szczęśliwy, że udało mi się dojechać do mety .   Przejechałem prawie 200km w kurzu i pyle. To było bardzo skomplikowane, bo stawało się niebezpieczne, kiedy chciało się chociaż trochę przyspieszyć. To był trudny etap, ale jesteśmy coraz bliżej Rosario. Mam nadzieję, że z Paulo wszystko w porządku i nie jest poważnie ranny.” 

Kevin Benavides 

„Mam  za sobą trochę skomplikowany dzień. Wszystko szło dobrze aż do 30 kilometra, kiedy popełniłem błąd i wybrałem złą drogę, Powrót na właściwą ścieżkę pochłonął masę czasu. Szkoda, bo to był świetny wyścig , ale w Dakarze tak bywa. Jutro będzie kolejny dzień, w którym możemy podjąć kolejną próbę.